Antylopa jak pies

Z dzieci w ośrodku mieliśmy jeszcze Patel – antylopę szablorogą, która luźno chodziła po ośrodku oraz ok. 8-miesięcznego miodożera Juliusa, do którego zaglądałam w wolnej chwili.

Patel na ogół była przekochana i często chodziła za mną krok w krok jak pies. Lubiła jak ją się głaskało. Kiedyś siadłam koło niej, żeby ją popieścić, a ona zaczęła mnie lizać po ręce. Codziennie się z nią bawiłam. Uwielbiałam ją. Ale czasem robiła się niegrzeczna. Czasem ją tylko trochę swędziało, jak jej rogi rosły i wtedy wystarczyło ją pogłaskać/ podrapać; ale czasami próbowała dźgnąć kogoś rogami. Ja miałam na nią sposób i po prostu ją stanowczo (ale nie za mocno) odpychałam i się uspokajała, ale następnego dnia chodziła na mnie obrażona, więc musiałam ją przepraszać.

Antylopa szabloroga osiąga 120 do 145 centymetrów wysokości i waży 200 do 270 kilogramów. Samice są kasztanowe lub ciemnobrązowe, a dojrzałe samce są czarne. Zwierzęta te mają zakrzywione do tyłu rogi.

Bardzo polubiłam też małego Juliusa, który podobnie jak Guinness zawsze był chętny do zabawy. On dostawał jeszcze mleczko, a martwe pisklęta wkładało mu się w dziurki zrobione w palu. Julius miał trochę ostrzejsze ząbki niż Guinness, ale w zabawie raczej ich nie używał.

Patronem medialnym projektu jest National Geographic Traveler.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.