Drugi najstarszy park narodowy w Australii, Ku-ring-gai Chase National Park

Ku-ring-gai Chase National Park to drugi najstarszy (powstał w 1894 roku) park narodowy w Australii. Tradycyjnie był to obszar ludzi z plemienia Guringai. Park słynie z naskalnych aborygeńskich malowideł.

Aby wjechać na teren parku trzeba zapłacić 11 AUD. Warto. W cenie jest też mapa parku, która jest bardzo pomocna. Zatrzymałyśmy się w marinie. To był doskonały pomysł, bo później nie było już niczego z jedzeniem. Zamówiłam podobno lokalną rybkę. Dostałam 4 długie kawałki w panierce, wyglądało to jak mega frytki, ale było przepyszne. Potem okazało się, że każdy kawałek to była jedna okrągła rybka o długości półtorej dłoni.

Pojechałyśmy do najdalej wysuniętego punktu West Head Lookout, z którego roztaczał się widok na latarnie morską Barrenjoey.

Jak zwykle zachwyciła mnie przyroda, jej niesamowite kształty i kolory, jest tu wiele piaskowców, widać też wpływy wulkaniczne. Malowniczą trasą, po schodach zeszłyśmy na przepiękną maleńką plażę West Head Beach. To jedno z najbardziej uroczych miejsc, jakie widziałam w Australii. Na plaży oprócz nas spotkałyśmy tylko jedną osobę.

Kawałek dalej znajduje się Red Hands Cave, czyli jaskinia czerwonych rąk słynna z aborygeńskiej sztuki naskalnej. Inne miejsce, gdzie są malowidła aborygeńskie znajduje się na trasie szlaku Mackeral.

Zdecydowałyśmy jeszcze pojechać do Palm Beach, gdzie bogatsi ludzie spędzają urlop. Pełno tam było jachtów i czuło się, że to bardziej turystyczne miejsce. Przeszłyśmy kawałek po plaży i zastanawiałyśmy się czy wracamy do Sydney (musiałyśmy oddać auto) czy wejdziemy do latarni.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.