Królowa Fila

Fila tu rządzi. Ta ośmioletnia gepardzica chodzi po ośrodku jak królowa. Wszyscy muszą jej zejść z drogi, jada w domu i śpi w łóżku Riany.

To od niej  wszystko się zaczęło. A jak sama Riana mówi Fila jest dla niej wszystkim. Tylko Riana i Rene mogą ją głaskać. Wolontariusze zaś mają jej pozwolić przejść koło siebie i nie zakłócać jej spokoju. Jako jedna z nielicznych wolontariuszy mam okazję poznać Filę trochę lepiej, ze względu na film. Fila dla mnie jest spokojną, dostojną damą. Czasem tylko miałam wrażenie, że zbliżam się do niej zbyt blisko. Patrzyła na mnie tym wymownym wzorkiem. Nawet kiedy byłam daleko i ją filmowałam potrafiła posłać mi to spojrzenie. Z drugiej strony miałam wrażenie, że przez fakt, że często spotykała mnie w towarzystwie Riany, w pewien sposób zaakceptowała mnie. Raz nawet przechodząc koło mnie, otwarła się o moją nogę.


Drugą dorosłą gepardzicą chodzącą po ośrodku jest  Bibi. Są z Filą jak siostry. Tuż po narodzinach w grudniu 2007 r. matka porzuciła Bibi, gdyż ta niemal nie miała ogona. W konsekwencji nie przeżyłaby na wolności, bowiem ogon jest dla gepardów niezbędnym narzędziem przy polowaniu.

Kiedy trafiła do ośrodka ze zranioną przednią nogą na świecie byłą zaledwie od 7 godzin i ważyła 270 g. Bibi umie biegać, bawić się i wspinać na drzewa i jest doskonałym skoczkiem. Jednak mimo, że już osiągnęła pełnię dorosłości na zawsze, jak większość niekarmionych przez matkę zwierząt, pozostanie nieco mniejsza i chudsza. Uwielbiałam Bibi, szłam i zawsze kiedy Fili nie było w  pobliżu, tylko wówczas można było do niej podejść, szłam ją  pogłaskać.

 

Patronem medialnym projektu jest  National Geographic Traveler. 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.