Najbardziej stroma kolejka na świecie (Blue Mountains)

Zwiedzanie Blue Mountains (Gór Błękitnych) zaczynamy od Scenic World. Kupujemy pakiet: Railway – Walkway- Cableway i Skyway.

Najpierw zjeżdżamy Railway – najbardziej stromą kolejką na świecie. Ponieważ przyszłyśmy jako pierwsze zajmujemy dwa pierwsze miejsca z przodu – z najlepszym widokiem. Mamy do pokonania 310 metrów. Faktycznie jedziemy prawie pionowo w dół do doliny Jamison. W latach 70-tych XIX w. kolejka ta służyła do przewozu węgla, dopiero po zamknięciu kopalni, w 1945 r. stała się atrakcją turystyczną.

Na dole musiałyśmy się nieźle nagłowić, w którą stronę mamy iść, bo to co nam powiedziała sprzedawczyni nijak się miało do naszej mapy. Ani jej wersja ani mapa nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Najpierw trafiłyśmy do wodospadu Katoomba, by po chwili zawrócić do Walkway. Wspominałam już we wcześniejszych wpisach o drewnianych platformach w parkach, tutaj także po takiej chodziłyśmy. Najśmieszniejsze było jednak to, że w lesie była wystawa modernistyczna. Tak więc po drodze mogłyśmy minąć np. wielkie białe jajo na podeście, albo inne rzeźby, które ciężko opisać. Było to trochę dziwne. Następnie kolejką linową Cableway wjechałyśmy tam skąd przyjechałyśmy i następną nieco inną kolejką Skyway wjechałyśmy jeszcze wyżej na Skyway Eastern Station skąd drogą na skraju góry doszłyśmy do Echo Point. Spacer był bardzo sympatyczny. Chciałoby się rzec, że są przepiękne widoki, tylko cały problem polega na tym, że z każdego punktu widać to samo, krajobraz prawie się nie zmienia i powoli staje się to nudne. Dlatego bardziej podobały mi się spacery w dół, bo tam przynajmniej zmieniało się otoczenie i można było w końcu zobaczyć zobaczyć coś innego.

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.