Największy gryzoń świata

Zaledwie po przyjściu na świat waży tyle, co dwie dorosłe świnki morskie. Dorosła osiąga wagę nawet do 65 kg, jej wysokość dochodzi do 64 cm, a długość do 134 cm, co czyni ją największym gryzoniem świata.

 

Z wyglądu przypomina połączenie wielkiej świnki morskiej z bobrem. Podobnie jak w Polsce świnka morska, tak w Boliwii kapibara jest popularnym zwierzątkiem domowym. Z tą różnicą, że ta druga w rzeczywistości jest dzikim zwierzęciem i powinna żyć na wolności. Jednak ponieważ ma bardzo przyjacielski charakter, łatwo daje się oswoić i szybko się uczy, często kończy jako tzw. maskotka. Niestety warunki stwarzane jej przez ludzi nie zawsze są adekwatne do jej potrzeb. I tak na przykład Kapi przez pierwsze miesiące swojego życia była trzymana na małym balkonie w jednej ze szkół. Była maskotką uczniów. Nikt nawet nie pomyślał o tym, że to wodno-lądowe zwierzę, będąc na wolności, większość życia spędza w wodzie. Na szczęście szkołę odwiedzili niemieccy studenci, którzy zadbali o lepsze miejsce do życia dla Kapi. I tak w wieku czterech miesięcy trafiła do La Senda Verde. Ponieważ z charakteru jest zwierzęciem towarzyskim, a była jedynym przedstawicielem swojego gatunku w tym ośrodku, jej  klatkę wybudowano blisko przejścia, żeby nie była sama. Szybko jej stałymi gośćmi stały się chodzące wolno po ośrodku małpy i papugi. 

Kapibara większość życia spędza w wodzie. Tam też się załatwia i rozmnaża, a nawet może spać. Jej palce połączone są błoną. Zwierzę potrafi także zamknąć dziurki w nosie i uszach, żeby nie dostała się do nich woda. Pod wodą może zostać nawet do 5 minut. Nawet nazywana jest świnią wodną. Tymczasem Kapi przez pierwsze miesiące swojego życia, nawet nie wiedziała, że umie pływać. Pracownicy La Senda Verde musieli zadbać, aby szybko nadrobić te zaległości. W nowej zagrodzie Kapi mogła nie tylko wybiegać się, ale i wypływać. Wystarczyło wrzucić ją do basenu, żeby wrodzona zdolność dała o sobie znać. Po tym jak Kapi zorientowała się, że umie pływać, basen stał się jednym z jej ulubionych miejsc.

Co trzy dni zmienialiśmy jej wodę na świeżą. Wtedy zawsze jakiś wolontariusz/ e wkładał nogi do basenu i czekał z Kapi, aż będzie wystarczająco wody, żeby znowu mogła pływać. Staraliśmy się to robić popołudniami i w dni, kiedy nie było zbyt gorąco. W upały Kapi bowiem była narażona na poparzenia słoneczne, więc woda lub cień były jej niezbędne, by mogła się schować przed prażącym słońcem. Co ciekawe w przeciwieństwie do pozostałych gryzoni, kapibara posiada gruczoły potowe.

To towarzyskie zwierzę żyje w 10-20 osobowych grupach. Komunikuje się za pomocą systemu gwizdów i chrząkań oraz poprzez oznaczanie swojego terytorium zapachem.

Po trwające ok. 150 dni ciąży, na świat przychodzą 4-5 małe. Od razu ze wszystkimi zębami, które rosną przez całe życie. Dlatego kapibara musi je ciągle ścierać. Żeński osobnik kapibary dojrzałość seksualną osiąga w wieku 7-12 miesięcy, męski 15-24 miesięcy. W niewoli może żyć do 12 lat.

Patronem medialnym projektu jest National Geographic Traveler.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.