Ożenię się z Tobą za 5 świń

Na drzwiach do fabryki przy plantacji herbaty Dai Mae Salong widnieje szyld: „nieupoważnionym wstęp wzbroniony”. Bynajmniej nie powstrzymało to naszego przewodnika przed wejściem do środka, gdzie niespełna 20 kobiet siedziało na workach i przebierało liście herbaty. Chciałam zrobić zdjęcia, więc zapytałam Kaia, czy mogę. Stwierdził, że nie ma problemu. I pewnie by nie było, gdyby nie fakt, że podczas robienia zdjęcia (od tyłu) kobiecie z plemienia Akha, mojej siostrze włączył się flesz i wybuchła awantura (członkom plemienia Akha bez otrzymania ich zgody nie można robić zdjęć). Dobrze, że byłyśmy z Kaiem, który szybko załagodził sytuację, a wręcz zaczął żartować z tą kobietą i wszyscy mieliśmy niezły ubaw. Okazało się, bowiem, że ona jest wdową i on jest wdowcem, więc zaczęły się „negocjacje” małżeńskie. Kai zapytał ją, jaki chciałaby dostać posag.  Odpowiedziała mu, że wyjdzie za niego, jak da jej 5 świń. Dobili targu i jak siedziała, tak wstała, wzięła go pod rękę i „wyszli”.  Pozostałe kobiety prawie płakały ze śmiechu. Potem jak Kai dał jej swój zegarek, to ona pocałowała go w policzek, na co jedna z pracownic aż spadła z worka, na którym siedziała, bo tak ją to rozśmieszyło.

4 Komentarze

  1. Nastepna swietna relacja. Jak mozna w Tajlandii znalezc takiego (prywatnego) kierowce i zarazem przewodnika jak Kai?

    • Dzięki. Ja Kaia znalazłam na jakimś forum w necie. Jakbyścir zamierzali udać się na północ to służę kontaktem:)

  2. Bardzo mnie zainteresowalas swoim przewodnikiem. Czy mogla bym dostac namiary na niego? Wyjezdzam z moim chlopakiem do Tajlandii za 4 tygodnie. Zaczynamy od polodnia, wiec na polnocy powinnismy byc z polowie grudnia. Slyszalam, ze 3 dniowe wypady w gory sa super ale i bardzo drogie, jakie cenniki mial Kai?
    Z gory dziekuje i pzdrawiam.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.