Śmiech hieny

Hieny zawsze napawały mnie odrazą, a słysząc ich śmiech przechodziły mnie ciarki po plecach, tymczasem w osobistym spotkaniu okazały się przemiłymi zwierzakami, które z miejsca pokochałam. W końcu należą do nadrodziny kotowatych, a ja kocham wszystkie koty:)

W Moholoholo mieliśmy dwie hieny cętkowane. Co prawda nie mogliśmy wchodzić do nich do zagrody, ale mogliśmy je głaskać przez siatkę, a to były ogromne pieszczochy. Mieszkały w zagrodzie mieszczącej się naprzeciwko mojego domku, tak więc codziennie je głaskałam. Często w nocy słyszałam wydawanego przez nie odgłosy, które przypominają histeryczny ludzki śmiech. Początkowo przechodziły mnie ciary po plecach, ale jak lepiej poznałam dźwięk ten przestał mnie przerażać.

U hien trzeba zwracać uwagę na położenie ogona. Wyprostowany jest sygnałem do ataku, podwinięty oznacza oczekiwanie lub odpoczynek, kiedy zwierzę się boi chowa ogon pod brzuch.

Hieny mają mocne szczęki i ostre zęby. Zjadają wszystko. Hiena może upolować cięższe od siebie o 170 kg gnu. Całą zebrę jest w stanie pożreć w ciągu kwadransa (sic!).

Zwierzęta te kopią nory w ziemi, żeby urodzić tam małe. Z reguły jedno lub dwa.

Patronem medialnym projektu jest National Geographic Traveler.

3 Komentarze

  1. ,,piękne zdjęcia jak Pani to robi że zwierzaczki Panią lubią,,,może tajemnica tkwi w spojrzeniu…

      • ,,,,to dobre serce muszą wyczuwać swoim instynktem lub zmysłem którego ludzie nie mają,,,ja nauczyłem się od swoich miniaturek króliczków,że jak nic nie boli to są one szczęśliwe i cieszą się życiem,,,,

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.